Chociaż, zawsze byłam od Ciebie daleko, ale zawsze odczuwała Twoją bliskość. Poznałam Ciebie późno, późno zrozumiała Twoje słowa, przesłania. Zrozumiałam, kim jesteś dla świata, ludzi i dla mnie tak późno...
Ależ mnie zaświeciłeś , moją duszę.
Kiedy patrzę w Twoje oczy, to rozumiem ile w nich cierpienia ale i miłości!!!
Janie Pawle,ukochany, dziękuję, że jesteś moim Pasterzem! Dziękuję, że kiedy do duszy puka zło, to myśląc o twoich przykazaniach, uwalniam się od niego.
"Bądź pochwalony Panie za Jana Pawła II"...
Kiedy oglądałam film "Świadectwo", to byłam po prostu zdumiona...Tyle cierpienia ukrytego przed ludzkimi oczami i tyle miłości do Pana i ludzi...Trzeba uczyć się tego.
Dziękuję Ci, mój papieżu!..Dziękuję za promień słońca, który podarowałeś jednego ranka, uśmiech, wspomnienie, mądry pogląd...za miłość...
Już zawsze będę pamiętała Ciebie..
Cieszę się, że byłam pod Twoim oknem...
21.37
liczba komentarzy (2)
Czytając ten wpis wzruszyłam się, bo przemawia wielką miłością i szczerością.
Cieszę się, że ktoś to rozumie...