Pamiętam dobrze wybór biskupa Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Ówczesna propaganda komunistyczna nie mogła pomniejszyć tego faktu. Było to wielkie przeżycie duchowe i patriotyczne dla wszystkich Polaków.
Natomiast pierwsza pielgrzymka Papieża była epokowym wydarzeniem. Nawet komuniści wymiękali. Oglądałem
transmisję TV. Widać było wielkie wzruszenie ówczesnej władzy oraz całego społeczeństwa.
Papież ucałował rodzinna ziemię i pobłogosławił. Dał Polakom nadzieję na wolność ,godność, poszanowanie ludzkiej pracy .
Owocem tej pielgrzymki, tak sądzę, był zryw wolności w 1981 roku "Solidarność" Później uczestniczyłem w pielgrzymkach Ojca Świętego na krakowskich Błoniach. Najbardziej utkwiła mi w pamięci pielgrzymka w stanie wojennym lub tuż po nim. Dokładnie nie pamiętam ale utkwiły mi słowa Papieża o wytrwałości solidarności w walce o wolną Ojczyznę. Nie były te słowa kierowane wprost ale każdy wiedział o jakie przesłanie chodziło.
Codziennie w modlitwach wspominam naszego błogosławionego Ojca Świętego Karola Wojtyłę
Stanisław Astapko
liczba komentarzy (0)