Jan Paweł II - Nasze wspomnienia

Dodano: 04 czerwca 2009

Ostatnio słuchałam tekstów z pielgrzymki w czerwcu 1979 r

Autor: Agnieszka71

I wszystko stanęło mi przed oczami. Pamiętam poruszenie w moim domu, łzy w oczach dorosłych i nasłuchiwanie wieści o tym, co powiedział Nasz Papież. Chociaż byłam wtedy jeszcze mała (8 lat) to wiedziałam, że dzieje się coś "nienormalnego". Gdy były relacje z pielgrzymki w telewizji - to ulice wymierały , ludzi dosłownie wymiotło. I chociaż telewizja nie pokazywała wszystkiego , jak powinna, to moi rodzice i tak wszystko wiedzieli i mówili nam. Ja wiedziałam o co chodzi. Niektórzy nauczyciele ( ale nie wszyscy) też nam tłumaczyli pewne rzeczy.
Teraz , kiedy mam 38 lat i słucham słów Mojego Ukochanego Papieża to dalej łzy mi się kręcą, gdy słyszę, co On nam mówił. Same mądre, dobre słowa : o godności, szacunku , wolności i wzajemnej miłości. A co my z tym robimy ? Czy naprawdę Go słuchamy? Co w życie jest tak naprawdę ważne? Dla mnie BÓG i droga do zbawienia mnie i moich najbliższych , i wszystkich ludzi. Papież nam o tym mówił, a co najważniejsze, On pokazał, jak żyć, aby czyn był zgodny z mową.
Szkoda, że już Ciebie z nami nie ma, bo Ty zawsze potrafiłeś mówić nam o Bogu, Bóg był z Tobą i przez to z nami. Zostały Twoje słowa - więc proszę Was wszystkich - pamiętajmy nauki Jana Pawła II, bo prawdziwie był On świętym Piotrem i Pawłem naszych czasów, prawdziwie był w nim BÓG.
Świat bez Boga jest straszny.

Zgłoś naruszenie regulaminu

liczba komentarzy (0)

Organizatorzy:
Centrum Jana Pawła II - Nie lękajcie się