Jan Paweł II - Nasze wspomnienia

Dodano: 02 kwietnia 2010

W piątą rocznicę odejścia do Domu Ojca

Autor: stefamiamalysa

Zawisłeś Panie na Górze Golgoty,
Człowiek Ci zadał ból nie do zniesienia,
Tyś nienawiści mu nie okazywał,
Znosiłeś wszelkie zniewagi, cierpienia.

Zawisłeś Panie by zbawić człowieka,
Przyjąłeś Kielich goryczy i męki,
Choć upadałeś po trzykroć pod krzyżem,
Skrywałeś smutek i tłumiłeś jęki.

Zawisłeś Panie na przydrożnym krzyżu,
Zasłona wówczas rozdarła się w strzępy
A mrok ogarnął ziemię aż po krańce,
Przygasło słońce, wiatr siłę przytępił.

Zawisłeś Panie, lecz człowiek nie dostrzegł,
Nie zmienił serca lecz dalej krzyżuje,
Wołałeś: Ojcze, on nie wie co czyni,
Jam jego Panem a on mnie biczuje.

Zawisłeś Panie na przydrożnym krzyżu,
Człowiek przechodzi obok obojętnie,
Wybiera łatwe drogi i wygody,
Zadaje ciosy i biczuje chętnie.

Ty wybaczyłeś Panie człowiekowi,
Który do końca nie chce drzwi otworzyć,
Który już dawno odszedł od wrót Twoich,
Nie chce, nie pragnie nigdy się ukorzyć.

A jeśli człowiek odrzucił już Ciebie,
I wybrał drogę zła oraz zgorszenia,
Ty wiesz to dobrze że ma słabą wolę
I nie odmawiasz swego przebaczenia.

Zawisłeś Panie z miłości do świata,
Twe miłosierdzie jest wielkie, do końca,
Tego, kto Ciebie pokocha nad życie,
Twe dobre serce nigdy nie odtrąca.

Jan Paweł Drugi Twój krzyż mocno trzymał,
bardzo Cię kochał, szedł pewnie w Twe progi,
dziś pięć lat mija od jego odejścia ,
Polacy wiedzą, odpoczywa z Bogiem.

Zgłoś naruszenie regulaminu

liczba komentarzy (0)

Organizatorzy:
Centrum Jana Pawła II - Nie lękajcie się