Wierzę,że nasz kochany Ojciec Święty przytulił do serca wszystkich naszych Rodaków,którzy zginęli w katastrofie lotniczej w Smoleńsku.
W niebo wzbił się ptak
Z żelaznymi skrzydłami
Niebo spowiła mgła
Nad Smoleńskimi lasami
I leciał tak spokojnie
Nie wiedząc jeszcze że
Nadchodzi godzina zła 8.56
I wzbił się tak wysoko
Pod niebo pod chmurami
Już był tak blisko celu
Z tymi co chcieli uczcić pamięć
Ty prowadziłeś go Boże
Z nieba mu błogosławiłeś
A Oni tam w przestworzach
Wierzyli że Ich nie opuściłeś
Dlaczego Boże rękę cofnąłeś
W ostatniej chwili
I zawołałeś Ich do siebie
Choć jeszcze gotowi nie byli
I runął ptak jęknęła ziemia
A potem były łzy
I myśl okrutna że Ich już nie ma
To nie tak miało być
Bo to nie Katyń Ich zawołał
On ma już dosyć polskiej krwi
To Twoja była Boże wola
Aby do nieba z Tobą szli
Tu puste miejsca pozostały
Dziś przyodziane w kir
I rozpacz serca że to koniec
Już nie spotkamy Ich
Żałobne tony dziś w niebo płyną
Słyszy je Bóg
A w nich pytanie dlaczego runął
Czemu do nieba zabrałeś Ich
Oni tu żyli tu pracowali
I tak kochali jak każdy z nas
Byli ojcami były matkami
Boże zatrzymaj tamten zły czas
Lecz próżne prośby próżne błagania
To się nie stanie
Niech Ich ofiara Polsce oddana
Zgodę wprowadzi zachowa pamięć
Pan Bóg zabiera tych których kocha
By Ich nie zepsuł ten świat zły
I choć na ziemi serce tak szlocha
Oni szczęśliwi tam są już z Nim
Już nic nie będzie tak jak było
Choć życie biegnie swoim torem
Coś się zaczęło coś skończyło
A serce będzie mocniej boleć
Bóg nas zawołał tak wymownie
Świat cały wstrzymał tyle dni
By głowy chyląc dziś pokornie
W marszu milczenia wszyscy szli
My też nie wiemy kiedy pora
Kiedy nadejdzie dla nas dzień
Bóg znowu zechce nas zawołać
Więc bądźmy czujni tak jak chce
liczba komentarzy (3)
DZIĘKUJEMY ZA WSPANIAŁY WIERSZ ,ZA TREŚĆ, KTÓRA NAWET DLA SKALNYCH SERC JEST RATUNKIEM, A ŁZY PŁYNĄ PO POLICZKACH NIEPOHAMOWANIE. BOŻE! MIEJ NAS W OPIECE. POZDRAWIAM AGATA
Nieraz wracam do Pani wierszy napisanych w " JAN PAWEŁ II- Nasze wspomnienia", i przyznam, że każdy z nich wnosi bogatą treść a również przesłanie, których wielu z nas nie potrafi tak pięknie wyrazić jak czyni to Pani, (co też ujęłam w tytule komentarza). Najserdeczniej dziękuję i zupełnie zgadzam się z poprzednim komentarzem i życzę Pani, by mogła wydać swoje wiersze dla pokolenia Polaków na całym świecie.
Tym przepięknym, wzniosłym i uroczystym wierszem, oddała Pani hołd i cześć wszystkim zmarłym w katastrofie w Smoleńsku lepiej, niż niejeden Polak. W takich chwilach, trudno swoje uczucia wypowiedzieć, a Pani potrafi je tak wspaniale opisać i to na dodatek wierszem. Ten wiersz powinien być czytany na akademiach.