Jan Paweł II - Nasze wspomnienia

Dodano: 17 grudnia 2007

Okazja

Autor: kaja.kwiec

01.02.2004 (niedziela) – o 8:00 Msza św. u Wujka po polsku. Siostra Sabina wjechała przez labirynt uliczek watykańskich i weszłyśmy ,,od kuchni” czyli prywatną windą do apartamentu a nie jak zwykle, od Spiżowej Bramy. Pierwszą spotkaną osobą był Arturo Mari, już na posterunku. Wykorzystałam moment, że jeszcze nikogo nie było w bibliotece i zrobiłam zdjęcie tamtejszej choinki i żłóbka. Po Mszy św., jak zwykle, przywitanie się z Wujkiem i zdjęcia. Potem już wszyscy wychodzili ,,normalną” drogą, czyli dwa piętra schodami, dziedziniec, potem powinno być znów dwa piętra schodami, ale siostra zaparkowała samochód na dziedzińcu przy windzie do apartamentu, tak że stamtąd znów labiryntem uliczek wyjechałyśmy z Watykanu.

Zgłoś naruszenie regulaminu

liczba komentarzy (0)

Organizatorzy:
Centrum Jana Pawła II - Nie lękajcie się