Rok 2000. Kraków, aleja 3 Maja. Wszędzie tłumy, powiewają biało-żółte chorągiewki, policja. W końcu jest. Białe papa-mobile, a w nim jak zawsze uśmiechnięty i pozdrawiający wszystkich Jan Paweł II. Przejechał. Ludzie biegną za nim. Franciszkańska 3. Znowu tłumy. Telewizja, kamery, aparaty fotograficzne. Wszyscy w skupieni czekają – zobaczą Ojca Św. czy nie. Jak zwykle nie zawiódł. Okno się otwiera, a w nim pojawia się biała sylwetka. Czekamy. Papież przemówił. Powspominał dawne lata, kiedy tak jak tego wieczoru, ludzie przychodzili tu przed laty i zawsze było tak samo... Na koniec powiedział: „Jeszcze do jutra, dobranoc”.
liczba komentarzy (2)
to był 2002 r.
podoba mi sie!!