Jan Paweł II - Nasze wspomnienia

Dodano: 08 grudnia 2007

Moje odczucia po śmierci Jana Pawła II

Autor: Zbigniew

Habemus Papam - w Watykanie było ogłoszane, Z trudem „ Kardynał Wojtyla” wypowiedziane. Zaskoczenie duże było ,że po kilku wiekach, Polak na tronie papieskim tiarę przyobleka. Ojcze Święty znaleźć się w Rzymie umiałeś, I sceptycznych do siebie Włochów do wiary wołałeś. Tak i oni Ciebie szczerze pokochali, A każdy Polak z tego był dumny, Twe Ojcostwo chwalił. Tłumy Polaków do Rzymu jechały, Na audiencje środowe i niedzielne się zbierały. Gdy jechałeś swoim Papa Mobile, W każdym sercu, oku i duszy były miłe chwile. Twarze pielgrzymów uśmiech szczery miały, A ich oczy ze szczęścia na Twój widok płakały. Wzruszenie było wielkie w każdym pielgrzymie, Co przybywał z pielgrzymką czy był na wycieczce w Rzymie. A teraz zabrakło nam Ciebie, choć kiedyś wiadomo było, Że Pan Cię zabierze, aby Jemu też było z Tobą miło. Gościć Ciebie na Królewskim Niebieskim Dworze, Gdzie panuje spokój, miłość i wieczne szczęście Boże. Teraz stoisz przy tronie swego Jedynego Pana, Bo Twoja droga ziemska cierpieniem była usłana. Cierpienie swe duże Bogu ofiarowałeś, Bo serce pełne miłości dla cierpiących ludzi miałeś. Nauczyłeś nas cierpienie cierpliwie znosić, I w ten sposób modlitwę w cierpieniu za grzesznych zanosić. W pamiętną sobotę Chrystus Ci Wrota Niebios otwierał, I oczymi pełnymi miłości na Ciebie spozierał. A z Nim razem u Jego Boku Matka Twoja stała, Przecież od Ciebie tylu modlitw i próśb zaznała. I udałeś się pokornie na Nimi wielce rozradowany, Nic Cię już nie bolało, choć za życia wieloma chorobami byłeś sponiewierany. Módl się za nami w każdej naszej potrzebie, Abyśmy mogli spotkać się z Tobą w niebie. Modlimy się także i za Twoją duszę, bo nas o to prosiłeś, To czynić będziemy, na zawsze nasze serca zdobyłeś. zbigniew

Zgłoś naruszenie regulaminu

liczba komentarzy (0)

Organizatorzy:
Centrum Jana Pawła II - Nie lękajcie się