Jan Paweł II - Nasze wspomnienia

Dodano: 09 grudnia 2007

Raczej trzeba bardziej się pochylić

Autor: Ziemowit

Spotkałem Jana Pawła II w latach 70-tych we Wschowie. Szedłem właśnie do kościoła na mszę św., gdy w bramie zatrzymał mnie ksiądz w sutannie. Grzecznie odpowiedziałem na Jego pytania, ale zwrócił mi uwagę, że trzeba mówić głośniej. Ja na to odpowiedziałem: Raczej trzeba bardziej się pochylić. Byłem jeszcze dzieckiem, więc byłem niższy o parę centymetrów. Zaprosił mnie jeszcze do Krakowa na Wawel, a gdy zapytałem, kogo mam szukać, aby się jeszcze raz spotkać? Usłyszałem w odpowiedzi, że kardynała i że mnie do niego zaprowadzą. Moja wypowiedź o pochylaniu się bardzo poruszyła przyszłego papieża, do tego stopnia, że powtórzył ją na jakimś spotkaniu z młodzieżą i powiedział: Czy wiecie, że on ma rację? Gdy patrzę dzisiaj na Jego życie, to ze łzami w oczach widzę, jak bardzo się pochylał nad każdym człowiekiem. Zaproszenie nigdy się nie zrealizowało, Kraków w krótkim czasie stracił na zawsze swojego Karola kardynała Wojtyłę, ale zyskał cały świat. Teraz po Jego śmierci przyszłe pokolenia powinny usłyszeć o Janie Pawle II i o Jego pochylaniu się, aby wprowadzić w życie Jego myśli o Cywilizacji Życia i Miłości i pochylić się.

Zgłoś naruszenie regulaminu

liczba komentarzy (2)

jak przypowieść...

dodano 20 września 2008

autor: ika

Niewiarygodne, że ten chłopiec mógł opowiedzieć swoją historię tu i że każdy może teraz pochylić się nad tym wspomnieniem i czerpać i odnosić do swojego życia i oczywiście do życia Papieża... Warto powtarzać Takie właśnie historie! Dziękuję:)

program w TVP

dodano 12 sierpnia 2008

autor: Ziomek

Widziałem kiedyś w programie TVP Piotra Kraśko, jak mówił o chłopcu, który rozmawiał z kardynałem Karolem Wojtyłą. Hmmm... To rzeczywiście się wydażyło i miałem w tym swój udział.

Organizatorzy:
Centrum Jana Pawła II - Nie lękajcie się