A oto kolejny mój wiersz o Ojcu Świętym : Wspomnienie Ojcze Święty, wspominam Twą twarz promieniejącą uśmiechem. Pamiętam słowa wzywające do walki z grzechem. Wspominam Twe uniesione do błogosławieństwa ręce. Pamiętam modlitwy w intencji i w podzięce. Wspominam Twe oczy zatroskane problemami świata. Pamiętam słowa wypowiedziane do każdego z nas- Twojego brata. Wspominam Cię Ojcze z czcią i radością. Pamiętam jak mówiłeś: cywilizację buduje się miłością. Wspominam Twe usta pochłonięte pieśniami. Pamiętam jak wyznałeś: zawsze będę z wami! Dlatego z wiarą przekraczam próg nadziei. A moja dusza mimo smutku się weseli. I chociaż odczuwam Twój brak. Wiem , że kiedyś musiało stać się tak. Musiałeś odejść do domu Pana. I właśnie nadeszła ta chwila wcale nie oczekiwana. Wioleta Filipowska
liczba komentarzy (1)
Bardzo ciekawie i uczuciowo opisałaś swoje odczucia.Bardzo mi się podoba Twój wiersz .Pozdrawiam