Pamiętam jak kilka tygodni przed śmiercią Jana Pawła II wraz z przyjaciółmi udzielałam wywiadu dla jednej z amerykańskich stacji telewizyjnych. Nagłe pogorszenie jego stanu zdrowia ściągnęło do Polski reportera, który chciał dowiedzieć się, jak czują się Polacy widząc, jak ich Papież odchodzi, jak wyobrażają sobie przyszłość bez niego. Jeśli dziennikarz szukał w Krakowie prostych odpowiedzi, zapewne ich tu nie znalazł. Bo miłość Polaków do Jana Pawła II jest tak niezwykła jak był on sam. Wtedy, próbując opisać komuś z zewnątrz, kim Papież był dla Polaków i co stanie się z polską wiarą, kiedy jego zabraknie, zdałam sobie sprawę jak ważne miejsce zajmuje w naszej tożsamości, nie tylko jako przewodnik duchowy, ale przede wszystkim jako wspaniały człowiek, który dla milionów ludzi stał się kimś bardzo bliskim. Madzia
liczba komentarzy (0)