Spróbuj ponownie później, jeżeli błąd będzie się pojawiał skontaktuj się z administratorem.
Papież w oknie
Ten człowiek sprawił że mogę żyć w normalnym kraju. No może w prawie normalnym ale to temat na inną okazję. Jestem mu za to wdzięczny i chyba coś winien. Winien prawdę bo przychodziłem pod to okno za każdym razem jak przyjeżdżał, słuchałem co mówił i liczyłem że sprawi iż coś się u nas zmieni. Liczyłem na niego a tak naprawdę to nie wierzyłem. Nie wierzyłem i nie wierzę. Nie w niego ale w religię którą głosił. Choć prawda jest taka że to co wydawało się niemożliwe stało się faktem. Bo któż z nas wierzył że „zstąpi Duch i odnowi oblicze tej ziemi”? Zresztą może inni wierzyli? Nie wiem ale chcę powiedzieć że dla mnie stał się cud a skoro mógł jeden to może i drugi? Chyba chciałbym w to uwierzyć i powiedzieć że jeśli kiedyś się spotkamy to nisko pochylę głowę i podziękuję za to że niemożliwe stało się faktem.